Kategoria obejmuje karmy suche i mokre w wariantach dla szczeniąt, psów dorosłych i seniorów, różniące się źródłem białka zwierzęcego, kalorycznością oraz wielkością granulki. Sucha karma dla psa bez zbóż ma formę chrupek i pozwala precyzyjnie odmierzać porcję, a mokra zawiera więcej wody i mocniej pachnie, przez co bywa chętniej zjadana przez niejadki. Karmy z tej kategorii są pełnoporcjowe, więc opiekun nie musi dobierać dodatków, żeby zbilansować miskę – pełnoporcjowość oznacza pokrycie dziennego zapotrzebowania na składniki odżywcze w jednym produkcie i jest pierwszym oznaczeniem do sprawdzenia na opakowaniu.
Karmy dla psa bezzbożowe dzielą się według kryteriów, które realnie zawężają wybór na listingu:
Procent mięsa podany na opakowaniu nabiera znaczenia dopiero wtedy, gdy wiadomo, jakie mięso się za nim kryje. Ta sama liczba może opisywać mięso właściwe albo podroby, chrząstki i produkty uboczne, a różnica między nimi przekłada się na wartość odżywczą porcji. Drugą rzeczą do sprawdzenia jest pochodzenie białka, bo wysoki wynik w analizie składu nie zawsze oznacza białko zwierzęce – część producentów podnosi go dodatkiem białka roślinnego, tańszego i gorzej przyswajalnego.
W karmach z naszej oferty deklarowana zawartość mięsa odpowiada mięsu właściwemu, bez podrobów i produktów ubocznych, a receptury nie zawierają dodatku białka roślinnego. Trzecim sygnałem są składniki wypełniające, które zwiększają objętość produktu i obniżają koszt jego wytworzenia, nie wnosząc nic do miski. Ich wyeliminowanie ze składu podnosi strawność, bo organizm psa przyswaja to, co faktycznie zjadł.
Bezzbożowa karma dla psa nie jest automatycznie karmą niskowęglowodanową, ponieważ ziemniaki, bataty, groch i tapioka również dostarczają skrobi. Usunięcie pszenicy czy kukurydzy zmienia źródło węglowodanów, a nie samą ich obecność w recepturze. Znaczenie ma klasa tego źródła – najtańsze surowce, do których należą pszenica, kukurydza i buraki, uzupełniają objętość, zamiast wnosić wartość odżywczą.
Przy psie z tendencją do przybierania na wadze sprawdza się więc kaloryczność i wielkość porcji, a nie samo hasło na opakowaniu. W recepturach z naszej oferty źródła węglowodanów są ograniczone do minimum i nie obejmują tanich surowców. Osobną sprawą jest gluten. Karma dla psa bez zbóż wyklucza wszystkie zboża, natomiast karma bezglutenowa tylko te, które gluten zawierają.
Karma bez zbóż najczęściej trafia do miski psa, u którego pojawiają się objawy skórne – świąd, wypadanie sierści, lizanie łap albo nawracające problemy z uszami. Drugą grupą są psy z wrażliwym układem pokarmowym, reagujące wzdęciami i biegunką na zmianę karmy. Pszenica i kukurydza należą do częstych alergenów pokarmowych, ale alergia może dotyczyć również białka zwierzęcego albo dodatków, dlatego dieta bez zbóż jest punktem wyjścia, a nie rozstrzygnięciem.
Przy psie alergiku analizuje się całą dietę – karmę, przysmaki i gryzaki. Samo rozpoznanie i prowadzenie diety eliminacyjnej należy do lekarza weterynarii. Receptury bez glutenu i sztucznych dodatków zawężają pole poszukiwań, bo odpada cała grupa podejrzanych składników. Bezzbożowa karma dla psa bywa też wyborem opiekunów, których pies nie ma objawów, a którzy chcą kontrolować skład miski.
Kolejność sprawdzania jest stała – najpierw dopasowanie do wieku i pełnoporcjowość, potem źródło białka, następnie kaloryczność oraz zawartość tłuszczu w odniesieniu do aktywności psa, a na końcu wielkość granulki. Oznaczenie pełnoporcjowe mówi, że produkt pokrywa zapotrzebowanie na składniki odżywcze bez dodatków, i przy szczeniaku sama informacja o braku zbóż go nie zastąpi.
Pies pracujący albo długo spacerujący potrzebuje karmy o wyższej kaloryczności niż spokojny pies domowy, a dawkowanie ustala się według masy ciała i trybu życia, nie według wielkości miski. Sucha karma dla psa bez zbóż o mniejszej granulce sprawdzi się u małych ras oraz u psów o słabszej sile gryzienia. Ostatecznym kryterium jest reakcja psa po kilku tygodniach – jakość sierści, konsystencja stolca i masa ciała.
Mięso jest w naszych recepturach głównym składnikiem i nie pochodzi z podrobów, chrząstek ani produktów ubocznych, dzięki czemu opiekun płaci za pełnowartościowe białko zwierzęce. Brak dodatku białka roślinnego oznacza, że zawartość białka wynika ze składników odzwierzęcych. Wyeliminowanie składników wypełniających i ograniczenie źródeł węglowodanów przekłada się na wysoką strawność, więc mniejsza porcja pokrywa dzienne zapotrzebowanie psa.
Cały skład karm Grandorf pozostaje wolny od aromatów, wzmacniaczy smaku, barwników, GMO i glutenu – te grupy dodatków są wykluczone z receptur, a nie jedynie ograniczone. Te same zasady doboru składników obowiązują przy karmie suchej i mokrej. Porównaj receptury dostępne w kategorii pod kątem wieku psa, formy karmy i źródła białka, zanim zdecydujesz się na konkretne opakowanie.
To karma pozbawiona zbóż takich jak pszenica, kukurydza, jęczmień czy owies. Węglowodany pochodzą w niej z innych źródeł roślinnych, najczęściej z ziemniaków, batatów lub grochu.
Nie w każdym przypadku – o wartości karmy decyduje cały skład, a brak zbóż jest jedną z jego cech.
Niekoniecznie, bo ziemniaki, bataty i groch również są ich źródłem. Przy kontroli masy ciała psa sprawdza się kaloryczność i wielkość porcji.
Karma bezzbożowa wyklucza wszystkie zboża, a bezglutenowa tylko te zawierające gluten. Karma bez glutenu nie zawsze jest więc karmą bez zbóż.
Tak, jeśli jest pełnoporcjowa i przeznaczona na okres wzrostu. Sama informacja o braku zbóż nie wystarczy.
To zależy od psa. Sucha jest wygodniejsza w codziennym dawkowaniu, a mokra dostarcza więcej wody i bywa chętniej zjadana przez wybredne psy.